Inkubator zamiast kawiarnianego stolika

Wtorek, 19 maja 2015 (07:32)

W dobie laptopów i internetu wielu młodych przedsiębiorców nie myśli o czymś tak przyziemnym, jak biuro... jednak dość szybko część z nich przekonuje się, że domowe zacisze czy kawiarniany zgiełk nie zawsze sprzyjają intensywnej pracy. Szczególnie zespołowej. I to jest moment, w którym warto pomyśleć o inkubatorze - gdzie oprócz miejsca do pracy czeka wsparcie ekspertów, sprzęt biurowy, sale do spotkań, wiele eventów i kreatywna atmosfera. 69 takich obiektów powstało w ostatnich latach dzięki dofinansowaniu z Funduszy Europejskich.

Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne /©123RF/PICSEL
Zdj. ilustracyjne
/©123RF/PICSEL

Czym różni się inkubator od zwykłego biurowca? To miejsce, przeznaczone co do zasady dla początkujących firm. Działalność można w nim prowadzić najczęściej nie dłużej, niż trzy lata. Zgodnie z nazwą, w inkubatorach panują cieplarniane warunki, a ich lokatorzy otoczeni są dodatkową opieką. Po pierwsze opłaty - z reguły są atrakcyjnie w porównaniu do innych lokalizacji. Większość inkubatorów ma też na swoim pokładzie zespół ekspertów z różnych dziedzin związanych z działalnością gospodarczą. Są to między innymi księgowi, prawnicy, specjaliści od marketingu, a także eksperci branżowi. Lokatorzy inkubatora mogą korzystać z ich doradztwa, a także uczestniczyć w szkoleniach i konferencjach organizowanych specjalnie dla nich.

Zobacz, jak Polska zmienia się dzięki Funduszom Europejskim

liczba zdjęć: 23

Reklama

Inkubatory różnią się nie tylko od zwykłego biurowca, ale również między sobą. Część z nich ukierunkowana jest ogólnie na wsparcie przedsiębiorczości. Coraz więcej specjalizuje się jednak we wsparciu młodych firm technologicznych. Oprócz powierzchni typowo biurowych mają też wydzielone laboratoria a nawet pracownie techniczne. Dzięki temu firmy, których rozwój bazuje na wypracowywaniu nowych produktów, rozwiązań czy usług nie muszą już na starcie inwestować w drogą infrastrukturę badawczą. Inkubatory technologiczne inicjują również współpracę młodych przedsiębiorców z naukowcami, a zaplecze techniczne jest idealnym gruntem do jej zacieśniania i rozwoju.

Łatwo przez trzy lata przyzwyczaić się do dobrego, trudniej z tych przyzwyczajeń zrezygnować. Na szczęście nie jest to konieczne. Oprócz inkubatorów z Funduszy Europejskich sfinansowany został również rozwój 42 parków technologicznych. To podobne obiekty, jednak ukierunkowane zdecydowanie na innowacje i nowoczesne technologie. Ich oferta jest dostosowana do potrzeb firm, które mają już pewne doświadczenie i potencjał rozwojowy, ale także bardzo silnych przedsiębiorstw, ze sporą tradycją. Parki współpracują zazwyczaj z uczelniami wyższymi, a także dysponują zapleczem badawczo-rozwojowym.

Dodatkowym atutem lokalizacji - zarówno w inkubatorze, jak i w parku - jest bezpośrednie sąsiedztwo wielu innowacyjnych, ambitnych firm. Jak pokazują badania, wiele z nich współpracuje ze sobą, świadczy sobie nawzajem usługi, optymalizuje koszty marketingu czy szkoleń dla pracowników.

Monika Niewinowska

7 cudów Funduszy Europejskich

liczba zdjęć: 30

Jeśli szukasz informacji na temat Funduszy Europejskich, skontaktuj się z konsultantami Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich lub odwiedź stronę www.FunduszeEuropejskie.gov.pl